sobota, 4 sierpnia 2012

Kochanie, jesteś teraz częścią mnie.


Miłość dzielona z Tobą to najpiękniejszy rodzaj miłości

Jestem Twoim teraz, za chwilę i potem.

I teraz myślę o Tobie tylko w trakcie każdego oddechu, i z każdym krokiem na schodach.

Kochał ją bez makijażu, w potarganych włosach, za dużych dresach, luźnej koszulce, w sukienkach do kostek, w butach na obcasie i w ulubionych trampkach, obcisłych spodniach, kolorowych bluzkach. Kochał ją uśmiechniętą, wkurwioną. Kochał każdą komórkę jej ciała, każdy mięsień, każdą plamkę na skórze, nawet pieprzyki uważał za urocze. Kochał trzymać ją w ramionach, usypiać z jej głową na piersi, czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów, w klubach, spacerach przy pełni księżyca. Kochał jej głos, jej serce bijące swoim rymem, oczy patrzące z prawdziwą czułością. Kochał drażnić się z nią, łaskotać, całować w każdej możliwej chwili. Kochał spędzać z nią czas, patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. Kochał każdą wadę, nawet dym, który wypuszczała z ust lub płyn który powodował, że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ ją . Kochał, to było najważniejsze

Jestem tutaj i walczę o coś, co jest prawdziwe po raz pierwszy w moim życiu.

to w jego oczach widzę siłę, radość, pożądanie. to jego dłonie trzymają cały mój świat w garści.

Wiesz kim jesteśmy? Tak całkiem normalnymi ludźmi, którzy razem stają się niezwykli.

`Najbardziej uwielbiam to, że kiedy przytulam się do Niego, moja głowa opiera się pod Jego podbródek, i czuję Jego oddech delikatnie muskający moje włosy i łaskoczący w głowę`

Wiesz kiedy jest prawdziwa miłość? ... wtedy, gdy On zakocha się we mnie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie- gdy będę szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za mną jak sto innych facetów! Wtedy, gdy nie będzie cenił mnie za to jak wyglądam, ale jaka jestem i kiedy uświadomi sobie, że daję mu więcej emocji niż jakaś impreza.

Nie musisz trzymać za rękę. Idź obok. Po prostu bądź. Tu i teraz. I zawsze. Koło mnie. Bądź w taki sposób, żebym zawsze wiedziała, że jesteś, bo chcesz. Bo tak jest dobrze.

Jesteś moimi oczami pełnymi zaufania i ramionami obejmującymi najmocniej na świecie.

Nie, nie kocham twoich niebieskich oczu. Kocham jak nimi patrzysz.

To słodkie, kiedy bierzesz komórkę kolesia, który ci sie podoba, wchodzisz w kontakty, a tam twoje imię z pięcioma buziakami. Dla upewnienia sprawdzam numer i tak, to mój. Cudowne uczucie, kiedy nie na żadnej innej osoby tak zapisanej. Niesamowite, kiedy mogę bez problemu wziąć jego bluzę i napawać sie jego zapachem, który zabija wspomnienia o zeszłym uczuciu.


Z Tobą do szczęścia już bardzo blisko




NATALIA <3 

2 komentarze:

  1. Szkoda ze wszystkie o miłości :(
    ale mimo to lubię ten blog

    OdpowiedzUsuń

Mile widziane komentarze <3